Archiwum 28 września 2016


wrz 28 2016 Bez tytułu
Komentarze: 0

Znów jakby wszystko zamarło. Mam tyle planów, tyle rzeczy do zrobienia a nie potrafię się zmusić do pomyślenia chociażby o czymkolwiek. Trochę tak jaky mi było wszystko jedno. A już się wydawało że wszystko jest na dobrej drodze. Byłam zdeterminowana do zmian i uparcie do tego dążyłam , a później niepostzreżenie stało mi się to zupełnie obojętne. Czy chcę jak żyć zeby na kazde pytanie odpowiadać wszystko jedno ? Chyba nie . Chcę mieć swoje zdanie, chcę się rozwijać i nie żałować później życia tak jak chociazby ubiegłego miesiąca , który znikł i nic sie w nim nie wydarzyło. Potrzebuję bodźca , dodatkowej motywacji że zawalczyć o siebie , tylko czy jest jeden dobry swosób żeby zacząć tą walkę, czy jest pewna droga do tego jak to osiągnąć ? I czy potrafię to zrobić?

mrsjones : :